.

.

06.01.2017

Dlaczego piszemy na drzwiach C+M+B?

Prawidłowy zapis na naszych drzwiach powinien wyglądać tak: C + M + B aktualny rok. Znaczy to "Christus Mansionem Benedicat" - czyli "Niech Chrystus błogosławi ten dom. Dwukrotne pojawiające się "+", to nie "plusiki", tylko "krzyżyki" - znak błogosławieństwa. Po C + M + B nie piszemy znaku równości (=), ponieważ to nie jest równanie matematyczne. Wbrew niektórym opiniom, nie jest błędem używanie: K + M + B. Jest to inna tradycja tłumaczenia monogramu, odwołująca się do imion trzech króli. 

O. Jacek Salij OP, w książce „Trud wolności” pisze: „Podobno te trzy litery, którymi w dniu 6 stycznia naznaczamy drzwi naszych domów, wcale nie są inicjałami domniemanych imion Trzech Króli. Pierwotnie był to podobno skrócony zapis łacińskiego życzenia: Christus mansionem benedicat – Niech Chrystus dom ten błogosławi! Najchętniej przyjąłbym obie te interpretacje. Znaczenie imieniem Chrystusa wejścia do domu spontanicznie kojarzy mi się z nocą wyzwolenia z niewoli egipskiej, kiedy to lud Boży naznaczył swoje domy krwią paschalnego baranka. Z kolei rozpoznanie w tym zapisie imion pierwszych pogan, którzy pokłonili się Chrystusowi, pozwala go odczytać jako rodzaj deklaracji, że również mieszkańcy tego domu pragną należeć do ludzi, dla których Chrystus jest kimś absolutnie najważniejszym. Zatem dwa zupełnie różne odczytania tych trzech liter prowadzą praktycznie do tych samych wniosków duchowych”.